Kendi - Heartbeat of the city
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (8)
swieetnee ..
nutaa dlaa ` K ` . ; /
eeh , ; / : (
; *************************** !
cuudowna .! <33
i wpuszczasz mnie do środka,
pozwalasz mi oddychać.
Nie mogę pozwolić odejść, potrzebuję Cię tak bardzo.
jesteś biciem serca mojego miasta.
Spoglądam na zachód,
podczas gdy chowam moje miasto,
zastanawiam się, jak coś tak brzydkiego,
może być najładniejszym.
Nie ma tu zakurzonego betonu,
żadnego graffiti na ulicach,
żadnych żądań, żadnych obietnic do dotrzymania.
Jedynie gasnące światło za przewodnika,
dla wędrówki moich stóp.
Pomarańczowy - kolor nieba,
tuż przed jego śmiercią.
Krótka chwila pomiędzy zderzeniem dwóch światów.
Stój jako świadek czegoś,
tak jednakowego dla wszystkich,
a to uderza mocno, to trudne do zrozumienia,
wkrótce z tym wszystkim nadgonisz.
Pomarańczowy kolor zlewa się z błękitem,
gdy światła latarni wciąż świecą,
a noc staje się inną piosenką,
by zaśpiewał ją ktoś inny.
To trwa, trwa, trwa i trwa,
trwa i trwa i trwa i trwa i trwa,
trwa i trwa i trwa i trwa i trwa.
Energia wchodzi na ścieżki spokoju.
Wypełniasz tą pustą przestrzeń,
i wpuszczasz mnie do środka,
pozwalasz mi oddychać.
Nie mogę pozwolić odejść, potrzebuję Cię tak bardzo.
jesteś biciem serca mojego miasta.
Przystanek autobusowy, 2 nad ranem,
kałuże u moich stóp,
deszczowe niebo, deszczowe ulice,
i oczy mokre od łez.
Wszystko przewija się szybko do przodu,
mimo, że chciałam to zwolnić.
Odtwarzam wszystko w mojej głowie,
kto, co powiedział, kiedy i czemu.
Powiew świeżego powietrza,
po wypełnionych dymem pokojach.
Oczyszczam swój umysł,
patrzę jak autobus odjeżdża od krawężnika, wstaję,
ostatnią deską ratunku są ulice,
które mnie przywracają do życia.
Krok za krokiem,
przestaję nienawidzić tego, kim biłam wcześniej.
Sprawiasz, że wszystko staje się dla mnie oczywiste.
Nie jest już tak trudno odczuwać ból,
nawet gdy jest się naznaczonym.
Gapie się w migotanie ulicznych latarni,
i zastanawiam się, jak coś związanego z wolnością,
może być dla mnie takie wartościowe.
Oboje urodzeni po to,
by być wielokrotnie odrodzonymi.
Gdy spadają krople deszczu, mój nastrój odżywa.
Będę kontynuowała, kontynuowała ..
Energia wchodzi na ścieżki spokoju.
Wypełniasz tą pustą przestrzeń,
i wpuszczasz mnie do środka,
pozwalasz mi oddychać.
Nie mogę pozwolić odejść, potrzebuję Cię tak bardzo.
jesteś biciem serca mojego miasta.